top of page

Niecodzienny mural przy Trasie Zamkowej [komentarz współtwórcy]

  • 20 gru 2019
  • 2 minut(y) czytania

Jedyna taka kontrola prędkości w naszym mieście. Kierowców uspakajamy, tym razem obejdzie się bez mandatów i pouczeń.

Kilka dni temu na jednym z filarów Trasy Zamkowej pojawił się nowy, bardzo realistyczny mural. Dwóch policjantów kontrolujących prędkość z pewnością zmusi wielu kierowców do zdjęcia nogi z gazu. Choćby po to, aby przyjrzeć się z bliska. Naprawdę robi wrażenie!


Twórcami sztuki ulicznej są Krzysztof Zielonka i Marcin Hernik. Od czasów liceum ich pasją jest tworzenie graffiti.


Pomysł był spontaniczny i pierwotnie nie zakładał głębszego przesłania. Mural miał przedstawiać ujęcie naszych twarzy w kostiumach przypominających mundury policyjne. Jest to humorystyczny akcent i żart z samych siebie, a nie jakby się mogło wydawać groteskowe ujęcie naszych służb. Przebranie się za policjantów było naszym zdaniem dobrym pomysłem w odniesieniu do miejsca malowanego filaru. Chcieliśmy jak najstaranniej wykonać założoną koncepcję by malunek był atrakcyjny również dla tych, którzy na codzień nie interesują się graffiti, muralami i szeroko rozumianą sztuką - tłumaczy Krzysztof Zielonka

Jak zaznaczają twórcy to nie ostatnie tego typu wydarzenie.

Niezależnie od całego szumu jaki wytworzył się wokół tego muralu malowanie było, jest i bedzie naszą pasją dlatego na pewno będziemy jeszcze popełniać podobne akcje - podkreśla Pan Krzysztof

Jak się tworzy mural?


Od pomysłu do realizacji jest kilka kroków. Po pierwsze trzeba było wybrać lokalizację i uzyskać zgodę właściciela filara. Murale charakteryzują się wysoką starannością doboru miejsca, w którym powstaną. Nie lubią one wilgoci i dużego dostępu światła, ponieważ mogą wtedy zmienić swoje barwy.

Szczególne podziękowania składamy władzom naszego miasta oraz zarządowi dróg miejskich, które na wnioski naszego kolegi Maćka Jurkiewicza wydały zgodę na stworzenie graffiti w wyznaczonych strefach. Dzięki temu mogliśmy bez problemu rozłożyć rusztowanie i skupić się na tworzonym obrazie - zaznacza Pan Krzysztof

Cała akcja zbiera pozytywne komentarze, a temat przestrzegania przepisów jest stale na językach zarówno kierowców, jak i pieszych. Autorzy nie kryją zadowolenia z rozwoju całej sytuacji.

Bardzo cieszy nas fakt, że kierowcy zdejmują nogę z gazu na widok pięciometrowych policjantów ale ukrytym znaczeniem jest również to żeby zostawić ślepy pośpiech także poza jezdnią... Każdy ma prawo odbierać to na swój sposób. Wydaje mi się jednak, że uśmiech bez zastanowienia na widok muralu spełnia jego zadanie w stu procentach - dodaje współtwórca
 
 
 

Komentarze


bottom of page