Zalana kładka na dworcu głównym. Po naszej interwencji PKP wyjaśnia co się stało.
- 14 maj 2020
- 1 minut(y) czytania
Dzisiejsze obfite opady deszczu o poranku sprawiły, że kładka nad peronami na dworcu głównym były zalane. Polskie Koleje Państwowe zapewniają, że sytuacja się więcej nie powtórzy.

Choć w czasach pandemii podróżujemy znacznie mniej to czasem się zdarzy, że musimy gdzieś pojechać. Nie zawsze wybieramy samochód jako środek transportu. Jeśli chodzi o koszta i czas przejazdu to komunikacja publiczna wciąż jest najatrakcyjniejszym wyborem. Tym bardziej, że zarówno infrastruktura i tabor publicznych przewoźników znacznie się poprawił.
Do zalania kładki łączącej ul. Owocową z budynkiem dworca doszło dzisiaj w godzinach wczesnoporannych. Pasażerowie, którzy chcieli dostać się do peronów musieli przejść przez pasaż pełen kałuż. Jest to szczególnie uciążliwe dla osób starszych oraz niepełnosprawnych.
Do zalania niewielkiego fragmentu kładki łączącej ulicę Owocową z budynkiem dworca Szczecin Główny, doszło w wyniku przelania się wody przez odwodnienia odbierające wodę z dachu kładki - wyjaśnia Bartomiej Sarna z wydziału prasowego PKP
Jak dowiedzieliśmy się z biura prasowego Polskich Kolei Państwowych przejście przez kładkę zostało już wyczyszczone, a pasażerowie mogą bezpiecznie poruszać się po terenie dworca.
Woda została już uprzątnięta, sprawdziliśmy już przyczynę i zleciliśmy działania, które zapobiegną takim sytuacjom w przyszłości. Co ważne, nie jest to żadna poważna awaria techniczna - podkreśla Bartłomiej Sarna z wydziału prasowego PKP





Komentarze